Droga, którą przemierzam z aparatem, bywa pokręcona i nie zawsze pachnie różami. Na ulicy czuję się jak w domu. Lubię autentyczność i kadry bez ściemy. Zanim zrozumiałam, czego naprawdę szukam, przeszłam wiele kilometrów. I wciąż idę. Węszę. Zawracam. Bo najciekawsze rzeczy zwykle dzieją się obok.
Urodziłam się i wychowałam w Krośnie na Podkarpaciu. Jako kilkulatka biegałam za kurami (albo to one biegały za mną). Przyrządzałam im różnego rodzaju sałatki z dziko rosnących ziół. Wiosną, razem ze szpakami, czekałam aż różowawe kwiaty czereśni w końcu zamienią się w owoce. A kiedy odkryłam, że motyle mają takie cieniutkie trąbki do wysysania nektaru, przepadłam. Fascynowały mnie rośliny, zwierzaki, najbliższa rodzina, sąsiedzi wracający z weekendowej biby, dzikość.
Kino. Teatr. Muzyka. Kultura. Ulica. Lubię fotografować sny na jawie i błędy w Matrixie. Kiedy robię zdjęcia, mój mózg wędruje po innych wymiarach. Tracę poczucie czasu. Odpływam. Aż trudno uwierzyć, że w tym wszystkim wciąż jestem dobrze zorganizowana…
Wszędzie, gdzie się da. Moja aktualna baza to Łódź.
Masz jakiekolwiek pytania? Napisz do mnie na: photo@edytagonet.pl