San Francisco jest miastem, do którego przyjeżdża się z walizką pełną wyobrażeń. W końcu to Kalifornia – kraina wiecznego słońca, wolności i spełnionych marzeń. Rzeczywistość okazuje się jednak bardziej złożona. Mgła potrafi na wiele godzin odebrać miastu kolory, a chłodny wiatr przypomina, że nawet na zachodnim wybrzeżu żar nie zawsze leje się z nieba.